B
Bożena
hace 6 días · Zdrowe Przepisy
chłodnik który robię teraz co drugi dzień
Moja babcia robiła chłodnik tylko na specjalne okazje, nie wiem czemu, bo to serio najszybsza zupa na lecie jaka istnieje. Ja teraz robię go prawie co drugi dzień i za każdym razem trochę inaczej.
Podstawa zawsze ta sama — zsiadłe mleko albo kefir, kiszony burak (nie ten ze słoika z octem, tylko normalnie kiszony), koperek, szczypiorek. I tyle w sumie. Czasem wrzucam rzodkiewkę jeśli mam, czasem nie. Dzisiaj dodałam trochę startego chrzanu bo został mi ze śledzi i — kurde — to był dobry pomysł. Tak w ogóle to chrzanem można uratować dużo rzeczy.
Lekka wersja klasyka: zamiast śmietany daję kefir 1,5% i nie żałuję. Jest gęsty wystarczająco, zimny, i jakoś tak... syty. Zjadam z jajkiem na twardo i to jest cały obiad.

0 me gusta
6 comentarios